30.12.2016

Życzenia noworoczne..


Witajcie kochani :) 

Chwili obecnej jeszcze przybywam w moich rodzinnych stronach.. :)
Jak przyjadę do domu, to opiszę wam, moje małe podsumowanie starego roku 2016.. 

Powracając do tematu, kochani chciała bym, wam złożyć życzenia.. 

Już za chwilę przywitamy Nowy Rok..
Fajerwerkami, szampanem, śpiewem i tańcami..
Życzę, wam abyście w tych radosnych chwilach,
otoczeni byli gronem przyjaciół i rodziny..

Wszystkiego Najlepszego :)



Życzy Dorota ;)

22.12.2016

Wesołych świąt.. :)


Witajcie kochani ;)

Już za trzy dni, są święta czas magi i radości.. :)
Już teraz, chcę złożyć Wam życzenia.. 
Ponieważ już dziś, jadę z mym mężem do rodziny, a tam będziemy trochę, trochę.. :)

Biorę oczywiście książkę do przeczytania pt; "Gdzie jest Mia", oraz haft krzyżykowy.. Mam nadzieje, że mi się uda co nieco coś wyszyć  lub przeczytać.. :)

Powracając do tematu..


Kochani chciałabym Wam, złożyć w nadchodzące Święta Bożego Narodzenia; pokoju, Bożej Radości i Miłości w tym szczególnym czasie.. 

Wierzę, że Nowonarodzone Dzieciątko pobłogosławi Wam i Waszych Rodzinach w Nowym Roku.. 
Niech w każdym dniu, dane Wam będzie odnaleźć Boga, a wraz z nim szczęście.. 
Raz jeszcze, wiele radości oraz refleksji, dotyczącego minionego okresu i planów na nadchodzący Nowy Rok 2017..

Życzy Dorota :)

20.12.2016

Metryczka.. cz.3.


Witajcie kochani.. :)

Dziś odebrałam metryczkę, o której parę dni wcześniej wspominałam w poprzednim poście..
Ostatnim etapem metryczki, będzie dostarczenie obrazka, ale to już będzie należało do 
POCZTY POLSKIEJ.. 
Oczywiście nim obrazek wyślę, to go bardzo dobrze zabezpieczę.. 
Tak, żeby nic jemu się nie stało w czasie podróży.. 

A następnie będę szykować, już na drugi obrazek dla Zuzi.. Wspomnę, że ten drugi, będzie posiadał dane małej i będzie wyszywany muliną DMC nie Ariadną.. :)

Ok kochani, nie będę dłużej was trzymać w napięciu.. 
A oto ona:


Wybrałam tę ramę i ten kolor pass-partu, ponieważ chciałam zyskać efekt delikatności.. Mam nadzieję, że go zyskałam.. 
Jeżeli chodzi o pass-partu, ma on grubość ok 3 cm i jest koloru różu.. 
Ramka dwu kolorowa; biała ze złotem, a co do szyby wybrałam szybę zwykłą.. 



Mam nadzieję, że post was zaciekawił.. ;)

Ok kochani na tym kończę..
Trzymajcie się i do usłyszenia.. :)
Pa!!

18.12.2016

Komunia św.. cz.1.


Witam was kochani ;)

Dzisiejszy post będzie, tyczył nie haftu krzyżykowego, lecz haftu koralikowego..

Obrazek ten, trafi dla dziewczynki na pamiątkę, uroczystości I Komunii św w maju..
Więc czasu, a czasu mam, żeby go na spokojnie wyszyć.. 
Lecz jak mówią "strzeżonego Pan Bóg strzeże"..
Wolałam więc wcześniej go wyszyć i co najważniejsze na spokojnie.. 

Co do obrazka wybrałam go, ponieważ wydawał mi się on dość ciekawy.. :) 

A tu moje, skromne początki z nim.. :)





Już się nie mogę doczekać, kiedy skończę ten śliczny obrazek i go oprawię.. 
Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie dość ciekawy..
Jak sądzicie?

Ok kochani na tym kończę, dzisiejszy post.. 
Życzę wam udane dnia..
Do usłyszenia.. :)
Pa!!




12.12.2016

Metryczka.. cz.2.


Witajcie kochani :)

Chce wam pokazać kolejną moją pracę, związaną z haftem krzyżykowym.. 
Obrazek dla małej Zuzanny..
Jak wcześniej wspomniałam, jest to jeden z dwóch obrazków do wyszywania haftem dla małej.. ;)

Co mogę o nim powiedzieć: 

Wyszywałam go ponad 3 tyg.. 
Mulina: Ariadna
Obraz ma około 13 kolorów..
Wyszywany jest on, też nićmi o kolorach: złotym i srebrnym..

A tu mały fotoreportaż..
Zapraszam :)











Jeżeli chodzi o kolorystykę chciałam, żebym ten obrazek był kolorowy.. :)
Już dziś, zaniosłam do szklarza, a po odebraniu obrazek trafi do Zuzi..
Mam nadzieję, że będzie on małej się podobał.. :)

Na tym kochani kończę dzisiejszy post.. 
Życzę wam udanego dnia..
Do usłyszenia ;)
Pa!!

11.12.2016

Ustka..


Witajcie kochani :)

Już wróciłam do domku.. 
Co mogę powiedzieć, było bardzo fajnie.. Szczerze powiedziawszy, nie chciało się wracać do rzeczywistości.. Lecz jak mówią, co dobre szybko się kończy.. :)

Pogoda nam dopisywała, tylko mniej więcej 26.11.2016 już się zaczynała nam się powoli psuć, a parę dni wcześniej i przed samym wyjazdem był sztorm.. Widok nie dopisania.. :)

Sanatorium znajdowało się bardzo fajnym miejscu od zgiełku miejskiego, sam las i plaża..
Do plaży mieliśmy, bardzo blisko nawet nie 50 metrów.. 
Z balkonów było można, usłyszeć morze i je zobaczyć.. Jedzenie było dobre.. 
Delikatnie przyprawione i co najważniejsze domowe.. Pokoje skromne, czyste i bardzo ciepłe.. Sale do zabiegów, co najważniejsze znajdywały się na miejscu.. Więc nie było trzeba, latać z jednego ośrodka do drugiego, bo czasem tak jest.. Co do samych zabiegów czuję, że sporo mi one pomogły :)

Szczerze powiedziawszy, już mi brakuje widoku plaży, szumu morza i samych zabiegów.. :)
Jedynym minusem było to, że sam ośrodek znajduje się z dala od miasta.. 
Ale dla chcącego nic trudnego.. :) 
Wystarczy się przejść po plaży, następnie piękną promenadą i jest się już na miejscu.. 

Nie będę dłużej, was kochani zanudzać.. Zapraszam was do obejrzenia kilku zdj
i filmików ze sztormu :) 









A tu filmiki :) 





Mam nadzieję, że zdjęcia i filmiki kochani wam się spodobały.. 
Na tym, kończę dzisiejszy post.. 
Do usłyszenia ;)
Pa!!

15.11.2016

Metryczka.. cz.1.


Witajcie kochani :) 

To mój ostatni, post przed wyjazdem do sanatorium.. Myślałam, że mi się już nie uda, napisać posta ze względu na wiele spraw.. I na brak czasu, ale na szczęście udało mi się.. :) 

Co do sanatorium za pewne, jesteście ciekawi gdzie jedziemy.. Otóż powiem wam, jedziemy do Ustki.. Mogę dodać, że nasz pensjonat znajduje się przy samej plaży.. 
Sama jestem ciekawa, jak tam będzie.. Mam nadzieję, że wypocznę i uda mi się, też zregenerować siły, jak wcześniej wam pisałam..

A powracając do tematu..
Dziś chcę wam, pokazać co będę wyszywać i co będę czytać..  
Bo nie będzie mnie 3 tyg.. Więc trochę czasu jest, żeby coś poczytać i po wyszywać.. :)

Jeżeli chodzi o wyszywanie, będę wyszywać tą śliczną metryczkę..




 Jak widzicie wzorek, jest już przyszykowany, muliny oraz materiał.. 
Tylko już wyszywać. :)

Wzór ten będę, wyszywać dla małej dziewczynki.. Jest on jednym z dwóch, co będę wyszywać i pierwszym jeżeli chodzi o metryczki.. 

A jeżeli chodzi o ten drugi wzór materiał, jest już przyszykowany tylko muszę przygotować samą mulinę.. Lecz to, już po moim powrocie.. :)



Jeżeli chodzi o literaturę.. 

Zabieram, ze sobą oto te książki.. 



"Dotyk zła" planowałam czytać, już na miejscu jak dojadę, ale moja czytelnicza ciekawość była silniejsza ode mnie.. I ją czytam powiem wam, że jest dość bardzo ciekawa.. :)

A co do drugiej na razie nic nie mogę powiedzieć.. 
Mam nadzieję, że będzie ona też ciekawa :) 

Jak wrócę zdam wam o nich  recenzję.. 

Na tym kończę kochani dzisiejszy post :) 

Życzę wam udanych dni
I do usłyszenia za 3 tyg !!

14.11.2016

Słoneczniki.. cz.3.


Witajcie kochanie :)

Parę dni temu, pokazałam wam moje Chabry.. Niestety będę musiała, je zostawić w takim stanie, jakim są one obecne.. Na ponad 3 tyg.. 
A czemu..? Ponieważ jadę do sanatorium, podleczyć moje słabe zdrowie.. 

Powiem wam, że niestety i z moim Słonecznikami, taki sam los czeka jak z Chabrami.. 
Lecz wiem, że jak wrócę będę miała nową siłę.. I co najważniejsze chęci na skończenie, moich rozpoczętych prac, oraz tych co mam w planach do wyszycia.. :) 

Za pewnie jesteście ciekawi, jak Słoneczniki wyglądają.. Mogę powiedzieć, że troszkę koralików przybyło.. :) 

A oto one.. 



Zastanawiacie się, co biorę do sanatorium.. Na pierwszym miejscu, oczywiście mego męża :D Książkę lub książki do czytania nie wiem jeszcze jakie.. No i oczywiście haft krzyżykowy.. 
A jaki to już niebawem, wam pokarzę.. Jak mi się uda.. :)

Mam też skromną nadzieję, że będziecie do mnie zaglądać.. 
Po mimo mej nieobecności.. 


Na tym kończę mój dzisiejszy post.. 
Życzę wam spokojnego dnia :)
Do usłyszenia !!!



10.11.2016

Etap Chabrów.. cz.7.



Witajcie :)

Wybaczcie mi kochani, za tą małą przerwę w pisaniu.. Niestety miałam, parę bardzo ważnych spraw na głowie..  Postaram to zmienić.. :)


Kochani chcę wam dziś, pokazać kolejny mój etap w Chabrów..
Co nieco, coś się ruszyło z krzyżykami.. Więc jestem z siebie dumna..

Co mogę powiedzieć w skrócie o mojej pracy:


Obecnie wyszyłam: 18200krzyżyków.. 

Jestem już na połowie pracy..
Obraz wyszywam, już ponad 5 miesięcy.. 

Z wyszywaniem było różnie..

Raz były dni,że wyszywałam jak szalona, a raz że nie miałam. już chęci co do igły i muliny.. Po prostu napotykał mnie kryzys.. Trwał on różnie.. 

Nie będę was już dłużej trzymać w niepewności..

A oto one.. 






I jak się wam one podobają?

Ok kochani na tym kończę mój dzisiejszy post.. 

Życzę wam udanego i spokojnego dnia.. 
Do usłyszenia !!

PS: Po nowym roku kochani zrobię, pierwsze w swoim rodzaju Candy..

Już się nie mogę doczekać.. Będą ciekawe nagrody.. :) 
Zapraszam !!




27.10.2016

Słoneczniki.. cz.2.



Witajcie kochani :)

Jestem w szoku.. 

Ponieważ to jest, już mój 40 post na mym skromnym blogu..
Nie spodziewałam się, że te pisanie, aż tak wciąga :)
Mam skromną nadzieję, że mój blog będzie trwał trwał i będzie przybywało wiernych czytelników, którzy wyrażą swoją opinię.. 

Powracając do tematu..

Za pewnie jesteście ciekawi, jak mi wychodzą Słoneczniki.. Uważam osobiście, że co nieco coś jest.. Szczerze powiedziawszy, już się nie mogę doczekać, kiedy będą one oprawione i wisiały na swoim honorowym miejscu.. 

Słoneczniki wyszywam do południa jak mam czas, a czasem się zdarza, że wyszywam je po południu.. A wieczorkiem po 2 lub 3 godzinki moje Chabry.. A czemu tak ? Ponieważ chcę się skupić na tych dwóch pracach jednocześnie..

Ok nie będę dłużej was trzymać w niepewność.. 
A oto one :)





To na dziś kochani na tyle.. 
Życzę wam udanego dnia..:)
Do usłyszenia..!

23.10.2016

Etap Chabrów.. cz.6.


Witajcie kochani, w ten niedzielny wieczór.. :)

Chcę wam dziś kochani, pokazać kolejny etap moich Chabrów.. 
Co prawda, to prawda mozolnie je robię.. Może przez lenistwo, które się do mnie doczłapało..

Choć powiem wam szczerze, że już ono u mnie powoli mija, tylko coś za coś.. 
Będę musiała na nowo dokupić kolor muliny 1610.. Bo niestety zabrakło mi tego koloru..
Ale to nic.. :) 

Widząc po wzorze papierowym, którego właśnie przeglądałam już prawie dochodzę do połowy pracy.. I gdy właśnie teraz, patrzę na moją pracę rozpiera mnie duma, że właśnie ona powstaje w moich rękach :)




Na tym kochani kończę dzisiejszego posta..

Życzę spokojnej nocy ;)
I do usłyszenia!!

19.10.2016

Słonecznik.. cz.1.


Witajcie kochani :)

Bardzo się cieszę że wam się podobają moje obrazy :)
To motywuje mnie, żebym tworzyła kolejne obrazy i kolejne..

Moim kolejnym obrazem, jeżeli chodzi o haft koralikowy są; 

Słonecznik..


Słoneczniki te wykonane, są z materiału gabardyny.. Jest to materiał szorstki w dotyku, dający leki opór przy zwijaniu i nie dający połysku, jak przy atłasie.. 
Materiał ten, też ma swój plus, tło obrazu wygląda jak namalowane pędzlem..
A co najważniejsze koraliki ładnie na nim się układają.. :)

Obraz ten ma 12 kolorów


Co do kolorów znajdują się w nim koraliki matowe i świecące.. 
I koraliki ciut podobne do siebie kolorami..



A tak wygląda moje miejsce pracy..



Już niebawem kochani pokażę wam, moje kolejne postępy w Słonecznikach i moich Chabrach.. :) 
Mam skromną nadzieję że mnie w tych pięknych słonecznikach nie złapie kryzys.. :)

Na tym kończę dzisiejszy post..
I do usłyszenia :)

17.10.2016

Prace wcześniejsze i obecne.. cz.2.


Witajcie kochani :)

Dziś chcę wam pokazać moje prace, które były wcześniej wyszyte i dopiero, teraz miały okazję doczekać się oprawy.. I też chcę pokazać prace, które co dopiero wyszyłam, już w oprawie :) 

Maryja z dzieciątkiem..

Przed


Po


Bukiet maków..

Przed


Po


Haft koralikowy

Winogrona..

Przed


Po


Mam nadzieję kochani, że wam się podobają moje obrazy :) 

Na tym kończę dzisiejszy post.. 
I do usłyszenia :)