30.07.2016

Sprzedaż wzorów.. cz.2.


Witajcie kochani :) 

Przedstawiam wam, kolejną część wzorów do sprzedaży.. 

Jak wcześniej wspominałam wzory, są w idealnym stanie.. Każdy wzór ma swoją koszulkę, były trzymane w segregatorze.. Posiadają rozpiskę na mulin takich firm jak: DMC, Madeira, Anchor i Ariadna.. Ilość motków danej muliny i podział kart.. 

Jeżeli chodzi o wysyłkę wysyłam Pocztą Polską.. 

Zakochane łabędzie.. Cena 5.00 zł
Stan ich jest dobry raz użyte.. - SPRZEDANE



Zimowa chatka.. Cena 9.00 zł
Stan ich jest dobry raz użyte.. - SPRZEDANE


Mroźna zima.. Cena 9.00 zł SPRZEDANE


Zima.. Cena 10.00 zł SPRZEDANE


Watykan.. Cena 3.00 zł SPRZEDANE


Londyn.. Cena 3.00 zł - SPRZEDANE



Pejzaż z zawilcami.. Cena 9.00 zł SPRZEDANE


Wiosenna świeżość.. Cena 9.00 zł SPRZEDANE



Niewinność.. Cena 10.00 zł SPRZEDANE



Kochani mam, też dwie nowe
książki..

Flowers Fleurs
W książce znajduje się 45 wzorów kwiatów haftu krzyżykowego oraz rozpiskę numerów muliny firmy DMC..
 Cena 25.00zł - SPRZEDANE




Haft gobelinowy.. Cena 20.00 zł 
Susan Higginson.. - SPRZEDANE

Książce tej znajdzie się min:

Informacje dotyczące materiałów i narzędzie niezbędnych do pracy..
Opisy wykonania ponad 50 ściegów..
Kolorowe zdjęcia i diagramy przedstawiające poszczególne ściegi..
Inspirujące projekty opisane krok po kroku..
Dziesiątki praktycznych uwag i wskazówek.. 




Mam nadzieję kochani że coś znajdziecie dla siebie.. :)
Życzę udanego weekendu :)

29.07.2016

Sprzedaż wzorów.. cz.1.



Witam was moi drodzy :)


Dzisiejszy post będzie tyczył sprzedaży nowych wzorów..
Otóż dostałam, kiedyś nowe wzory, no i oczywiście włożyłam je do segregatora.. Bo pomyślałam, że może kiedyś..
No niestety stwierdziłam, że ich nie będę wyszywać, a mogę komuś sprzedać za niewielką sumę.. Bo wiem, że ktoś je wyszyje.. ;)

Wzory są w idealnym stanie.. Każdy wzór, ma swoją koszulkę, ponieważ były trzymane w segregatorze.. 
Posiadają rozpiskę na mulin takich firm jak: DMC, Madeira, Anchor i Ariadna.. 
Ilość motków danej muliny i podział kart.. 

Jeżeli chodzi o wysyłkę wysyłam Pocztą Polską.. 
A oto one:

Żółte kwiaty.. Cena 4.00 zł - SPRZEDANE


Polne kwiaty.. Cena 4.00 zł - SPRZEDANE


Zimowa ścieżka.. Cena 4.00 zł - SPRZEDANE


Wiosenna ścieżka.. Cena 4.00 zł - SPRZEDANE


Dama z perłami.. Cena 9.00 zł - SPRZEDANE


Dziewczyna z liliami.. Cena 9.00 zł SPRZEDANE


Jeżeli kogoś dany wzór zainteresuje to proszę pisać na maila.. :)

Na tym kończę moi drodzy dzisiejszy post.. 
Życzę wam udanego dnia :)

25.07.2016

Plany


Witajcie moi drodzy :)

 Dzisiejszy post, jest oparty na temat wzorów.. Które mam zamiar, niebawem zacząć wyszywać :)
Mam tylko nadzieję, że znajdę na to czas :) 

Statek..


Martwa natura..


Tęczowa róża..


Róża z winogronem..


Magnolie..


Widoczek..


Port..


Jesień..


Jesienna chatka..


Powiew jesieni..


Krzyk..


Siostry 


Bazylika..


Zimowy poranek..


Pejzaż z łabędziami..


Co do mych obrazów większość zakupiłam, a inne dostałam i za nie niezmiernie dziękuję.. Jeżeli chodzi o inne schematy, pokaże wam moi drodzy następnym razem :)

PS: Jeżeli komuś przypadł do gustu, jakiś proszę pisać :)

Pozdrawiam :)


22.07.2016

Etap Chabrów.. cz.3.


Witajcie kochani :) 

W ten upalny piątkowy dzień.. Niedawno odpoczęliśmy od upałów, a tu na nowo.. No niestety, takie są uroki lata..
Kochani dzisiaj pokażę wam, kolejny etap moich Chabrów.. 
Co nieco krzyżyków przybywa, aż człowieka to cieszy :) 


Już powoli czwarta kartka A4 się kończy :)

A jak wam idą wasze prace ?

Na tym kończę króciutki post..
Pozdrawiam was serdecznie :)




19.07.2016

Szarlotka na kruchym cieście z różową pianką z białek i kokosem..


Witajcie kochani :) 

Nie ma jeszcze jesieni, ale to nic.. Dzisiaj podzielę się z wami z pewnym przepisem.. Mam nadzieję, że te ciasto wam zasmakuję.. :)

Szarlotka na kruchym cieście z różową pianką z białek i kokosem..

Ciasto:

400 g mąki pszennej
200 g masła lub margaryny
70 g cukru pudru
3 żółtka
1 łyżka śmietany (12%)
1 płaska łyżeczka cukru waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta sola

Pianka:

3 białka
2 łyżki cukru pudru
1 opakowanie kisielu truskawkowego w proszku
4 łyżki wiórek kokosowych

Co do jabłek można użyć ze słoika, już wcześniej zrobionych, kupnych-prażonych lub metodą tradycyjną..
Ja wam pokaże metodą tradycyjną :)

700 g jabłek
1 łyżka wody
2 łyżki cukru kryształu
sok z cytryny
1/2 łyżeczki cynamonu (można użyć więcej)
1/2  gałki muszkatołowej
7 utartych goździków
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie ciasta

Na stolnicę wysypuję mąkę, a na środek masło
i łącze z mąką pocierając składniki dłońmi (można użyć do tego noża i posiekać)..
Teraz dodaję na środek ciasta, resztę składników – cukier puder, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, śmietanę, żółtka i szczyptę soli..
Delikatnie je łączę palcami, a następnie zagniatam do środka (żeby nie wypłynęły składniki) i przez chwilę zagniatam, żeby się połączyły w jednolitą masę..
Tak wyrobione ciasto, przekładam do foli żywnościowej i wstawiam na 60 minut do lodówki..

W czasie gdy ciasto na szarlotkę jest w lodówce 
przygotuję jabłka prażone :

Jabłka obieram ze skórki i trę na tarce o grubych oczkach..
Żeby jabłka po starciu na tracę nie ściemniały skrapiam je sokiem z cytryny,
tak przygotowane jabłka przekładam do garnka dodaję wodę, cukier i prażę na wolnym ogniu przez około 15 minut..
Następnie przekładam do miseczki dodaję cynamon, gałkę muszkatołową, utarte goździki, mąkę ziemniaczaną, mieszam i odstawiam do wystudzenia..

Po godzinie czasu ciasto wyjmuje z lodówki

Odcinam z niego 1/4 ciasta i następnie wkładam je do zamrażalki, pozostałe ciasto rozwałkuję, a tą ćwiartkę użyję do późniejszego przykrycia piany..
Stolnicę podsypuję mąką i rozwałkowuję ciasto na wielkość foremki,
rozwałkowane ciasto przekładam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia..
Żeby łatwiej rozwałkowane ciasto było przenieść, nawijam je na wałek,
dokładnie wyklejam foremkę ciastem..
Podczas pieczenia ciasto za bardzo się nie pofałdowało nakłuwam je widelcem..
Foremkę z ciastem wkładam do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na środkową półkę i piekę przez 30 minut (bez termoobiegu)..

Pod koniec pieczenia, tak około 20 – 25 minutach pieczenia przygotuję pianę i ucieram na tarce pozostałe ciasto..

Białka z jajek ubijam na gęstą pianę..
Do ubitej piany dodaję cukier puder, kisiel w proszku,wiórki kokosowe i wszystko jeszcze przez chwilę ubijam (piana powinna być gęsta)
Pozostałą ćwiartkę ciasta, ucieram na tarce o dużych oczkach..

Upieczone ciasto wyjmuję z piekarnika..
Nakładam na nie uprażone jabłka i równo rozprowadzam po cieście..
Na jabłka wykładam ubitą pianę i również równo rozprowadzam,
na pianę posypuję starte ciasto..

Następnie ciasto dajemy, z powrotem do piekarnika nagrzanego tak jak poprzednio do 180 stopni na środkową półkę i będzie się piekła około 25 minut, tak żeby góra była upieczona..
Po upieczeniu wyłączam grzanie i wyjmuję je z piekarnika, żeby stygło..

Życzę kochani smacznego :)



13.07.2016

Etap Chabrów.. cz.2.


Witajcie moi drodzy :)

Dzisiaj pokaże wam kolejny etap Chabrów..
A wraz z nim, małe podsumowanie miesiąca.. :)

Dokładnie zaczęłam go wyszywać 01.06.2016 roku.. To już ponad miesiąc..
Wyszyłam ponad 8900 krzyżyków.. A ile jeszcze za mną.. :)
Jeżeli chodzi o wzór wykorzystałam już 3 kartki A4..



Mam nadzieję ,że nie złapie mnie przy nich żaden "kryzys" hafciarski.. :)
A wam jak "idą" wasze prace??

Na tym kończę dzisiejszy post.. 

Życzę spokojnego wieczoru :)






10.07.2016

Ciasto drożdżowe z wiśniami..


Witam was kochani :)

Niedawno był sezon truskawkowy, a tu się zaczął kolejny nowy sezon np: z wiśniami..
Z tej okazji zrobiłam dziś, taki mały smakołyk na niedzielne popołudnie do kawy.. Dodam, że wiśnie są z naszej działeczki, świeżo zrywane i drylowane..
Ciasto te w praktyce, jest bardzo łatwe w przyrządzeniu, bardzo smaczne i puszyste..

Ciasto drożdżowe z wiśniami..

Ciasto:

400 g mąki pszennej
200 ml letniego mleka
80 g cukru kryształ
80 g roztopionego i przestudzonego masła
25 g drożdży świeżych
2 żółtka
otarta skórka z jednej cytryny
szczypta soli

oraz:

około 500 g wiśni

Kruszonka:

4 łyżki mąki pszennej
2 łyżki cukru kryształ
2 łyżki masła

Najpierw przygotuję rozczyn:

Do miski rozkruszam drożdże, dodaję łyżkę cukru (przyśpieszy fermentację) około 50 ml letniego mleka, jedną dużą łyżkę mąki..
Wszystko razem mieszam, miskę nakrywam ścierką i odstawiam w ciepłe miejsce na około 15 minut, aby drożdże zaczęły pracować.. Rozczyn powinien stać się puszysty jak pianka..
Jeżeli w kuchni, jest chłodno to rozczyn możemy, wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30 stopni (wyłączyć grzanie) i pozostawić rozczyn do wyrośnięcia.. 

Po 15 minutach:

Do rozczynu dodaję : żółtka, mąkę, cukier, otartą skórkę z cytryny, pozostałe mleko, sól i wszystko dokładnie miksuję..
Gdy składniki ładnie się połączą, dodaję rozpuszczone masło i tak długo miksuję, aż powstanie jednolita masa..
Następnie miskę z ciastem, przykrywam ścierką i dostawiam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 40 minut, tak żeby podwoiło swoją objętość..
Jeżeli w kuchni jest chłodno to ciasto możemy wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30 stopni (wyłączyć grzanie) i pozostawić ciasto do wyrośnięcia..
Wyrośnięte ciasto przekładam do blaszki, wyłożonej papierem do pieczenia i równo rozprowadzam dłonią w blaszce.. Dłoń możemy posmarować olejem, wtedy łatwiej będzie przełożyć ciasto do foremki..
Teraz blaszkę nakrywam ścierką i dostawiam jeszcze na 15 minut do wyrośnięcia, w tym czasie przygotuję kruszonkę..

Przygotowanie kruszonki:

Do miski wysypuję mąkę, cukier i masło, składniki ze sobą łączę pocierając je dłońmi, tak żeby powstały grudki – kruszonka jest gotowa..

Końcowe przygotowanie ciasta:

Na wyrośnięte ciasto w blaszce rzucałam wiśnie (wcześniej umyłam i drylowałam)..
Wiśnie posypuję kruszonką..

Pieczenie ciasta:

Blaszkę z ciastem wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, na drugą od dołu półkę i piekę około 55 minut, bez termoobiegu.. (długość pieczenia ciasta, zależy od piekarnika i może się wahać od 45 minut do 55 minut)..
Jeżeli nie jesteśmy pewni czy ciasto jest upieczone możemy wbić patyczek w ciasto i gdy po wyjęciu jest suchy to znaczy że ciasto jest upieczone..
Po upieczeniu odstawiam do wystudzenia..


Życzę smacznego :)



08.07.2016

Wyznania Hafciarki..


Witam was, kochani w ten piątkowy dzionek.. :)

Od jakiegoś czasu czytam wasze blogi.. I z tej okazji trafiłam na bardzo fajnego bloga, młodej mamy Adrianny, która pasjonuję się haftem krzyżykowym i nie tylko.. 
Postanowiłam podjąć się zabawie, jakim jest mini wywiad..
Mam nadzieję, że będziecie mogli mnie bliżej poznać.. Dzięki mym odpowiedzią, na pytania od Adrianny :)



Zapraszam :)

1. Imię albo pseudonim. (wiek i zawód - opcjonalnie)..

Dorota lat 29, zawód żona :)..

2. Kto i kiedy nauczył cię haftować?

Szczerze powiedziawszy u mnie w rodzinie, nikt nie wyszywał.. Jako mała dziewczynka pamiętam byłam z mamą u znajomych rodziny w Poznaniu i ich córka wyszywała.. Poprosiłam, żeby mi pokazała co robi i troszkę mnie nauczyła i taki się stało.. Że wyszywam do dziś z pewnymi przerwami..

3.Pamiętasz swoją pierwszą pracę?

Oj tak.. Na samym początku wyszywałam jakieś ślaczki.. Pamiętam, że każdy krzyżyk, był nie równy i szedł na inną stronę.. Z biegiem czasu, gdy się nauczyłam wyszyłam pierwszy obraz Konia w galopie.. Obraz obecnie, znajduje się w domu mych rodziców..

4.Ile poświęcasz czasu na haftowanie?

Hm.. Kilka godzin, ale to dopiero wieczorem, bo za dnia mam inne obowiązki.. Czasem uda mi się usiąść w dzień i coś wyszyć.. Mam też takie dni, że nic nie wyszyję..

5.Ulubiona kanwa, materiał do wyszywania (rozmiar, kolor, marka)..

Szyję obecnie moje Chabry kanwą Aida 14ct białą.. Zamierzam kupić kanwę z firmy DMC.. I porównać tą moją obecną, a tą z DMC.. Która mi przypadnie do gustu to przy niej zostanę..

6.Twoja lubiona marka muliny..

Na razie wyszywam Ariadną.. Niebawem będę wyszywałam obraz muliną DMC..


7.Tamborek, krosno czy może miętosisz w ręku?

Od zawsze wyszywałam na tamborku, duże lub małe obrazy.. Lecz przy moich Chabrach tamborek był za mały.. I postanowiłam kupić krosno.. I wyszywam na nim, już od miesiąca i mogę powiedzieć, że jestem w nim zakochana.. Fakt nie odstawię tamborka na zapomnienie.. Niebawem znowu go użyję.. 

8.Masz jakieś "hafciarskie przyzwyczajenia"? 

Czasem wyszywam przy muzyce Stinga lub w ciszy.. A do tego duetu nie może zabraknąć kawy lub herbaty miętowej.. :) 

9.Kratki czy bez?

Z kratką, ponieważ czuję się przy niej pewniej..

10.Wyszywasz kilka prac jednocześnie?

Nie.. Staram się wyszywać, jedną pracę.. I na niej bardziej się skupić.. Gdy już na prawdę muszę, to wyjątkowych okolicznościach odstawiam moją obecną i szyję dodatkową.. prawdopodobnie tak będzie niebawem.. że będę musiała odstawić moje Chabry..

11.Masz swoją ulubioną tematykę wzorów? 

Jeszcze do tego nie doszłam.. może to kiedyś odkryję.. :)

12.Inne talenty krawieckie?

Niestety nie mam.. lecz mam w kulinariach :)

13.Skąd czerpiesz inspiracje?

 Głównie z gazet hafciarskich, czasem z for.. no i też z blogów..

14.Co Ci daje haft?

Relaks.. Totalne oderwanie się od rzeczywistości.. 

15. Jak przechowujesz akcesoria do haftu?

Wcześniej przechowywałam muliny w pudełku plastikowym z firmy DMC.. Kanwę w worku, a przybory w saszetce.. A teraz mam, swój stoliczek z dwoma szufladkami.. :) Pierwsza szufladka, jest z przedziałkami wyłącznie jest na mulinę, nożyczki i igły.. A druga na wzory, które będę zaraz wyszywać i na kanwę.. Inne wzory trzymam w biurowym segregatorze.. Ułożone tematycznie, każdy wzór ma swoją folię.. A co do tego, stoliczka dodam, wykonawcą jego, jest mój mąż :)

16.Największe osiągniecie w xxx? (zdjęcie pracy mile widziane :P)

Na samym początku wyszywania była: 

Dziewczyna z liliami.. 


po niej: Maryja z dzieciątkiem..


A teraz wyszywam moje Chabry.. 

17. Zdarza Ci się mieć UFOki?

Nie mam.. Staram daną pracę wyszyć do końca..

THE END

Mam nadzieję, że co nieco, się o mnie kochani dowiedzieliście.. 
Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, pytajcie śmiało.. 

Życzę miłego dnia :)

06.07.2016

Dzisiejszy zakup.. cz.1.


Witajcie kochani.. :) 

Byłam dziś na mieście ponieważ miałam parę spraw do załatwienia i wstąpiłam do pasmanterii.. No oczywiście weszłam i coś zakupiłam :) Choć moje zakupy, były dziś dość skromne.. Ale to coś.. :)

A kupiłam:

2 motki muliny Ariadny w kolorach 1610 i 1611 ( przydadzą mi się do moich Chabrów)
i igły firmy John James w rozmiarze 24/26.. nigdy nimi nie wyszywałam pomyślałam sobie, że może warto spróbować i na chwilę odłożę igły DMC na bok..


Mam też w planach, parę rzeczy jeszcze zakupić, może to nastąpić dopiero pod koniec, tego miesiąca.. A co chcę zakupić? To na razie słodka tajemnica.. :) Jak mi się uda zrealizować mój plan, to wam pokażę kochani.. :)

Na dziś tyle :)
Pa :)


04.07.2016

Etap Chabrów.. cz.1.


Witam was moi drodzy w ten poniedziałkowy słoneczny dzień.. :)
Na szczęście pogoda z upałami zelżała i jest czym oddychać..

Za pewnie zastanawiacie, się co w tej chwili wyszywam, jaki obraz :) jak tytuł postu mówi wyszywam Chabry.. A czemu ten obraz? Ponieważ spodobała mi się jego kolorystyka, oraz jego wielkość.. A co najważniejsze ma to "coś", co mnie do niego przyciągło ;)

Nie będę wam dłużej tu marudzić, więc zaczynajmy :)..

Wzór Chabrów kupiłam w sklepie Coricamo, ma 27 kolorów mulin.. Posiada podział na Medeira, DMC, Anchor, Ariadna.. Wydaje mi się, że jest to bardzo duże ułatwienie dla osób wyszywających daną marką muliny..




 Gdy wyszywam wzór trzymam, oto w tej plastikowej i bezbarwnej teczce wielkości A4..



1
Chabry zaczęłam wyszywać na tamborku.. 


2
Z biegiem czasu, przeniosłam się z tamborka na moje krosno..  Powiem wam, że jestem "zakochana" w krośnie.. :)


3
Kolorystyka moich kwiatów.. Oraz ich aktualny stan wyszywania.. 



Jak na razie, tylko tyle wyszyłam.. Są dni takie, że człowiek nawet na chwilę nie ma czasu, żeby usiąść i spokojnie wyszyć.. A jak są, to nimi się delektuję, na tyle ile może..
Kolejne opisy, danych etapów już niebawem.. Mam nadzieję, że moja recenzja, was moi drodzy zaciekawiła.. 

Życzę wam udanego dnia :)