29.08.2016

Ach te koraliki..


Witajcie kochani :) 

W końcu mamy mały odpoczynek od upałów, które powodowały w moim przypadku, że czułam się jak "mucha w smole".. I na nic nie miałam ochoty.. Na szczęście przed chwilą przyszła burza i mamy świeże powietrze.. :)

Powracając do tematu chce wam kochani pokazać, mój etap winogronów, które wyszywam dla mego męża w hafcie koralikowym.. Dodam że z każdym koralikiem, winogrona coraz bardziej mi się podobają.. Obecnie znajduję się, już w połowie obrazu.. I mam nadzieję, że już niebawem je skończę :)

A oto obecna jego sytuacja:






Na tym kończę dzisiaj kochani..
Do zobaczenia :)


11 komentarzy:

  1. Może kiedyś zobaczę jak to w realu wygląda, na zdjęciach pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pelna podziwu dla tak dużego haftu koralikowego.
    Wyglada to przepieknie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie sie prezentują Dorotko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądają, jeszcze trochę i skończysz. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm...no powiem Ci Dorotko, że super to wygląda! Może i ja się skuszę na jakiś koralikowy wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koraliki pieknie blyszcza! Co fajne, maja niesamowicie zywe kolory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie cudny, już jest! pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń