12.06.2017

Bukiet róż w koszu.. cz.2.


Witajcie kochani..

Dziś odkryłam, że moja przygoda z Różami trwa już miesiąc czasu.. W szoku jestem, że czas potrafi tak szybko mijać..  I z tej okazji chcę wam pokazać, moje małe postępy przy Różach..

Tak było 19.05.2017..

 

A tak jest na chwilę obecną..


 Jak widzicie co nieco, krzyżyków przybyło.. 

 Lecz  na chwilę obecną moich Róż nie wyszywam, ponieważ jesteśmy z mężem w moich rodzinnych stronach.. Wybierając się do rodziny, zabrałam ze sobą moją Damę.. 
Przyznam się, że troszkę, za nią "zatęskniłam".. Mam nadzieję, że ona za mną też zatęskniła.. :)

A na koniec, chcę wam pokazać, jaką niespodziankę dostałam od Ewelinki z bloga Przystań Miryam.. 


Jeszcze raz kochana dziękuję za niespodziankę i za cudeńka.. :) 


A was kochani pozdrawiam serdecznie.. 
Do usłyszenia.. 
Pa!!

15 komentarzy:

  1. Sporo krzyżyków przybyło :) Tempo masz niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To,co zrobiłaś już pięknie wygląda, aż boję się myśleć o tym,co zobaczę ,gdy skończysz. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Haft już zachwyca , a po skończeniu będzie przepiękny :)
    Śliczny wzór róż !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Niezłe masz tempo haftowania :) Piękny prezent dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kwiatki już są niesamowite, a co dopiero jak skończysz:-)
    Świetną niespodziankę dostałaś:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, krzyżyków przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, przybyła jedna różyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki piękny obraz powstaje! Podziwiam tez krosno.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny będzie haft :) Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę całość :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy hafcik :) otrzymałaś też świetne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się przepiękny haft. Powodzenia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny haft ! Cieplutko pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wrażenie, że już komentowałam ten wpis...
    No nic, drugie podejście ;)
    Haft wychodzi niesamowicie, a Twoje temp też wręcz onieśmiela. Będzie piękny obraz.
    Miriam Cię cudnie obdarowała!

    OdpowiedzUsuń