29.12.2019

Sylwester 2019..


Witajcie kochani.. 


Na nadchodzący Nowy Rok, pragnę złożyć Wam życzenia..

Bożego Błogosławieństwa.. 
Dużo sił i wytrwałości w dążeniu do zamierzonych celów.. 
Spełnieniu najskrytszych i osobistych marzeń..  
Samych sukcesów w strefie zawodowej, oraz życiu osobistym.. 
Dużo dużo zdrówka, oraz magicznych inspiracji..

I co najważniejsze; szampańskiej zabawy..


 Życzy Dorota ;)

22.12.2019

Pokój zamieszka kiedy Pan przybędzie..


Witajcie kochani..


Pokój zamieszka, kiedy Pan przybędzie..
W adwentowej refleksji, w skupieniu przy konfesjonale..
W ciszy wyczekiwania na wigilijną gwiazdę, do gorącego i otwartego serca..
Niech przyjdzie Pan i umocni nas swoim pokojem..

Kochani z okazji świąt, Bożego Narodzenia życzę Wam; 
pięknych chwil w rodzinnym gronie.. Czasu na rozmowy z bliskimi..
Miłości i serdeczności każdego dnia..

I w ten Nowy Rok 2020, życzę Wam kochani; 
Bożego błogosławieństwa, spełnienia marzeń, osiągnięcia wyznaczonych celów, 
oraz czasu dla siebie i najbliższych osób..

Życzy Dorota ;) 

PS: Kochani miałam Wam pokazać, etap; Small winter house.. 
Niestety nie dam rady.. Ponieważ jestem po ekstrakcji kolejnej ósemki.. 
A ta, niestety dała mi w kość.. 
Lecz jak wydobrzeję, to kochani Wam pokarzę.. 

14.12.2019

Small winter house..


Witajcie kochani..

Już niebawem, będą święta Bożego Narodzenia.. Czas magi i radości..
Z tej okazji, część hafciarek, już wykonała, za pewne ozdoby świąteczne lub wykonuje..
I ja postanowiłam wykonać, małą ozdobę świąteczną..

Do tego, użyłam zestawu z firmy; FruzelOk..


Jak mam być szczera i bezpośrednia.. 
To moi drodzy jestem, tym zestawem bardzo mile zaskoczona.. 
Przede wszystkim; jego jakością i dokładnym opisem.. 
Bo te dwie rzeczy, są dla mnie najważniejsze, jeżeli chodzi o dany zestaw..

Jak wcześniej mówiłam, zestaw pochodzi z firmy; FruzelOk..
Producentem jest; Ukraina.. 
Autorem projektu jest; Alena Koshkina..
Gramatura zestawu, to jedynie 70 gram..
A wymiar to; 11 x 8 cm.. 

W skład całego zestawu wchodzi;

Wzór graficzny z instrukcją..


Co do instrukcji znajdziemy, dokładny opis; iloma nitkami, trzeba wyszywać.. 
Jakich kolorów użyć, do Backstitch.. 
I najważniejsze, jak doszyć koraliki; Mill Hill i zwykłe koraliki.. 

Oryginalna mulina DMC..


Jest ona w długi pasmach, oraz ponumerowana.. 
I za pewne, nam jeszcze pozostanie po wyszyciu.. 

Sklejka z podstawką..


Właśnie na tej sklejce, będziemy wyszywać.. 
Jeżeli chodzi, na której stronie będziemy wyszywać, otóż na prawej stronie.. 
Jak to mogę rozpoznać..??
A tym, że prawa strona, jest bardzo gładka, a lewa strona lekko szorstka.. 
Co do szorstkości, nie ma ona, żadnego wpływu na mulinę..

Jak spostrzegliście, sklejka ma, po bokach rowki.. 
Są one po to, żeby przyczepić, kolejną część sklejki np; latarnie.. 
Co do latarń, nie zamówiłam je, bo bardziej zależało mi, na domku.. 
Może innym razem, je zamówię.. 

Sklejka po wyszyciu, będzie stała dzięki podstawce..
Na której, są po przypalane ślady..

Filc, żyłka i koraliki.. 


Co do filcu, jest on dość gruby, w kolorze; ciemnej czekolady lub kakao.. 
Bardzo przyjemny w dotyku.. Będzie służył nam, żeby zakryć, lewą stronę sklejki.. 
Tak, żeby całość, ładnie wyglądała.. 

Kolejną rzeczą, jest cienka żyłka.. 
Przymocowana do maleńkiej, drewnianej babinki.. 
Będziemy nią przeszywać koraliki; Mill Hill i zwykłe koraliki.. 

Ostatnią rzeczą, są właśnie koraliki, oraz trzy igły.. 
Dwie igły służą do wyszywania muliną, a jedna igła do przyszycia koralików.. 

Jeżeli chodzi, o tego typu zestawy, z tej firmy..
Dołączona jest widokówka, jako mały gratis.. 


Ogólnie rzecz biorąc, ja postanowiłam lekko zmodyfikować sklejkę.. 
Otóż pomaluję ją, farbą sprayu w kolorze; tradycyjnego złota.. 
I mam nadzieję, że uzyskam efekt końcowy, taki jaki chcę.. 

To było by na tyle, jeżeli chodzi o mój zestaw do zimowego domku.. 


Mam skromną nadzieję, że uda mi się, wyszyć zimowy domek do świąt.. 
A w najgorszym przypadku, do końca tego roku.. 

Bardzo proszę trzymajcie, za mnie kciuki, żeby mi się udało..

Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 

PS;  Zapraszam chętnych do moich zabaw Podaj dalej.. 

19.11.2019

Podaj dalej - Upominki.. cz.6.


Witajcie kochani..

Za oknem mamy, piękną jesień.. Aż nie chce się wierzyć, że tak długo, ona trwa.. 
No nic, cieszmy się, jak najdłużej z jej uroków.. 

Jeżeli chodzi o sprawę stomatologiczną kochani, mam tu na myśli, moje ósemki.. 
O których, wspominałam w moim poprzednim poście.. 
Powiem jedno; jedna wielka, klapa mnie spotkała.. 

Chciałam iść na NFZ z moimi dwoma ósemkami, bo trzecia ostatnia jeszcze jakoś się trzyma, na szczęście.. Lecz pani doktor, brzydko mówiąc kochani, nie odbiera ode mnie telefonów.. 
Miałam wcześniej wizytę ustawioną, lecz zadzwoniła do mnie, jej pracownica.. I odwołała moją, wizytę, ponieważ pani dr jest chora.. To ja mam dzwonić i na nowo, ustawić sobie termin wizyty, nie oni.. Tak mi powiedziała, jej pracownica na, sam koniec rozmowy.. 
No ok, pomyślałam, przecież każdy ma prawo chorować.. Po tygodniu dzwonię, bo tak mi kazano..  
A tu, w telefonie sekretarka.. Poczekam, aż połączy się z siecią, tak sobie pomyślałam.. 
I tak, się stało.. Zadzwoniłam i brak odpowiedzi, po drugiej stronie.. 
Dodam, że dzwoniłam, kilka razy.. 
Był sygnał, lecz wielmożna pani dr, nie odbierała ode mnie telefonu.. 
Wkurzyłam się i stwierdziłam, że chrzanie cały NFZ i idę prywatnie.. 
To nic, że zabulę finansowo.. Dla mnie, jest ważne zdrowie.. 
Ponieważ czuje, że łapie mnie, powoli w którejś ósemce, stan zapalny.. 
A drugi raz, nie chce mieć; zapalenia okostnej.. Nie wiem, czy ktoś z Was, kochani miał; zapalenie okostnej, dodam tylko jedno, ból jest nie do zniesienia.. Na szczęście, wizytę mam już ustawioną, na  29 listopada, w prywatnej klinice.. Niestety tak późno, ponieważ pan dr, ma pilny wyjazd służbowy.. Dowiedziałam się, że zawsze przyjmuje on, co tydzień.. Lecz w tym tygodniu nie, z powodu wyjazdu.. A ja głupia, czekając na nie wiem co, dawałam szanse pani dr. z NFZ.. 
Masakra jakaś.. 
Mam nadzieję, że i tu, mnie nie spotka, jakaś nie miła sytuacja.. 

Zmieniając temat, kochani na coś przyjemnego.. 

Dziś przychodzę do Was z upominkami, jakie przygotowałam dla Weroniki,
z bloga Radosna twórczość Weroniki.. <klik> 
Z okazji zabawy Podaj Dalej..

Paczka, już doszła do adresatki..
A więc mogę, na spokojnie pokazać Wam, co przygotowałam i co wykonałam własnoręcznie.. 


Mam ogromną nadzieję, że prezenty się spodobały Weronice..


Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 

PS;  Zapraszam chętnych do moich zabaw Podaj dalej.. 


The Country Diary of an Edwardian Lady..


Witajcie kochani.. 

Dziś postanowiłam zająć się, zestawem do wykonania zakładki do książki.. 
Ze słynnej gazetki; THE WORLD OF Cross Stitching.. 
Jak dobrze pamiętam, gazetka i zestaw, jest z 2017 roku..

The Country Diary of an Edwardian Lady..


W skład zestawu wchodzi; instrukcja wykonania, kartonowa zakładka,
kolorowy schemat, kanwa 14ct kolor biały, mulina i srebrna igła..


Dla ułatwienia, w czasie wyszywania.. Tak przygotowałam, sobie zestaw.. 


Na bokach kanwy, poprzyklejałam taśmę papierową.. 
Po to, żeby nie strzępiły mi się boki kanwy.. Następnie cienkopisem z firmy PRYM, zaznaczyłam tylko środek.. Po to, żeby zobaczyć, jaka będzie wielkość i szerokość haftu.. Kolejnym krokiem było, rozdzielanie kolorów muliny i zaznaczenie, symbolów muliny na cenach.. Dodam, że taśma ta, nie ma wpływu na kanwę po oderwaniu, jej od niej.. 

A tak, prezentuje się zakładka, w całej okazałości..





Jeżeli chodzi sam haft, możemy tutaj spotkać; haft krzyżykowy, francuskie supełki, frakcje,
backstitch.. Ogólnie rzecz biorąc, haft jest zaliczany do średniej trudności haftów.. 
I sam producent pisze, że trzeba dokładnie, spoglądać na wzór, żeby się nie pomylić.. I samo wyszywanie i wykonanie zakładki, powinno zająć nam, ok czterech godzin.. 

W moim przypadku, ja troszkę zmodyfikowałam wzór.. 
Zamiast supełków francuskich, doszyłam koraliki w kolorze grafitu.. 
A następnie, moją pracę wyprałam, wyprasowałam i dokleiłam do kartonowej zakładki.. 
Gdzie następnie, położyłam ją, między książkami tak, żeby wszystko dokładnie się skleiło..

 
Powiem Wam moi drodzy, że się nie spodziewałam, tego efektu końcowego.. 
Który uzyskałam i który bardzo, mile mnie zaskoczył..

 
Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia.. ;) 

14.10.2019

Fabian.. cz.3.

Witajcie kochani..

Mamy za oknem, piękną złotą Polską jesień, aż się nie chce wierzyć że jest tak ślicznie..
Dla mnie pogoda ta, daje ogromną motywację w wyszywaniu.. 

Po mimo, małych kłopotów zdrowotnych, jakie mnie spotkały.. A jakie..? 
Otóż muszę iść w tą środę do chirurga stomatologa, żeby usunął mi dwie ósemki.. 
Niestety jedząc kanapkę, pękły mi dwie naraz.. I nie muszę mówić o bólu, jaki mi towarzyszy.. 
Jedynie pociesza mnie fakt, że moje trzy ósemki.. Bo już tylko tyle mam, wyszły równo i mają korzenie równe.. Matka natura chyba wiedziała, co ronić w moim przypadku..;)

Po za tym kochani, dziś mija równo osiem miesięcy, jak zaczęłam wyszywam mojego Fabiana..

W tym czasie, z moim haftem było różnie.. 
Były momenty; pomyłek, prucia i kryzysu hafciarskiego.. 
Na szczęście, "wyszłam cało" z tych, momentów..

Tak było w dniu; 04.06.2019..


A tak wygląda haft, na chwilę obecną..


Już nie mogę się doczekać, kiedy pojawią się oczka.. 
I co najważniejsze, nie mogę się doczekać skończonego obrazu..

A co do ilości krzyżyków, małe porównanie na wzorze graficznym..


Mam nadzieję, że troszkę widać, przebytych krzyżyków..


Pozdrawiam was serdecznie..
Do usłyszenia..;)

02.09.2019

Firma Brocard..


Witajcie kochani.. 

Po moich postach, a konkretnie po datach widzę, że nie było mnie, bardzo długo.. 
Można rzec, że aż "zalęgły się", na moim blogu pajęczyny..  No nic, mogę tylko powiedzieć, że już powoli wracam do pisania i do Was kochani..

Dziś przychodzę, z pewną ciekawostką historyczną, tyczącą haftu krzyżykowego..
Jak wiecie, byłym na Ukrainie i co nieco się dowiedziałam.. 
I z tego też powodu, chcę się z Wami podzielić, moją maleńką wiedzą.. 

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego na Ukrainie haft krzyżykowy jest tak popularny..? 

Można wręcz stwierdzić, że jest to jeden z najważniejszych z symboli tego państwa.. 
Motyw haftu krzyżykowego moi drodzy, pojawia się wszędzie; 
od jednorazowych reklamówek na zakupy, po tatuaże.. 
Nie wspominając już o tym, że każdy „prawdziwy” Ukrainiec - Ukrainka musi mieć w szafie, co najmniej jedną wyszywaną „soroczkę”, którą się ubiera, na uroczyste okazje i święta..

Tymczasem tradycja ta, nie jest wcale taka stara, a do tego ma.. Zupełnie nieukraińskie korzenie.. 
Do 1850 roku, technika haftu krzyżykowego, na Ukrainie była praktycznie nieznana i niepraktykowana..

W 1861 roku do Moskwy przyjechał Henryk Brocard, syn paryskiego perfumiarza.. 
Choć stolica Rosji raczej nie pociągała swoimi zapachami, Brocard założył fabrykę drogeryjną, która wkrótce osiągnęła ogromny sukces w Cesarstwie Rosyjskim i poza jego granicami.. 
Zdobył on zaszczytny tytuł dostawcy carskiego, a caryca Maria Fiodorowna firmowała, swoją osobą flagowy produkt – perfumy; „Bukiet Imperatorowej”.

Jednak o jego sukcesie, zadecydowała nie obecność, carycy na opakowaniu lecz proste wzory.. Brocard dotarł ze swoją produkcją do najbiedniejszych i ubogich obywateli.. 
Jego „mydło ludowe” kosztowało zaledwie jedną kopiejkę.. 
A w reklamie pomagała mężowi żona, Charlotta.. To jej pomysłem był „bonus”, że na opakowaniu mydła, mają się znajdować wzory haftu.. 
Tak, dobrze słyszycie; wzór haftu krzyżykowego.. 

Ładne, proste w wykonaniu pudełka, wabiły oko i momentalnie zdobyły ogromną popularność, 
w krótkim czasie wypierając tradycyjne hafty regionów Imperium Rosyjskiego, w tym Małorosji, czyli obecnej Ukrainy.. 
A ponad 200 ściegów, używanych wcześniej przez hafciarki poszło w niepamięć.

O ile dawne wizerunki niosły ze sobą, często treści symboliczne, nierzadko sięgające czasów przedchrześcijańskich, tak to nowe wizerunki miały być po prostu ładne i wabić oko.. 

Nowe wzory na terenie Ukrainy rozpowszechniły się głównie w okolicach Kijowa i pobliskich wielkich miast, do których docierała produkcja firmy Brocard & Co.. 
Mydlarnia zaczynała od obrotu wysokości 3 rubli miesięcznie, a doszła do 2,5 miliona.. 

Henryk Brocard zmarł w 1900 roku.. 
A w Rosji wkrótce wybuchła rewolucja i fabryka została znacjonalizowana..

A w 1991 roku w Niemczech, powstała nowa firma o nazwie Brocard.. 
Zajmuje się ona dystrybucją perfum i kosmetyków na terenie Ukrainy.. 
Perfumerie tej marki, znajdują się w centrum Lwowa..

Taka zbieżność nazw, nie może być przypadkowa..
Co sądzicie o tym kochani..?


Wzór haftu na opakowaniu mydła Brocard..


Wzór haftu na opakowaniu mydła Brocard..


Wzór haftu na opakowaniu mydła Brocard..


Reklama firmy Brocard..


Reklama firmy Brocard..


Perfumy; „Bukiet Imperatorowej”..



To było by na tle, jeżeli chodzi o moją ciekawostkę.. Mam nadzieje, że nią Was kochani zaciekawiłam.. 


Pozdrawiam was serdecznie..
Do usłyszenia..;)

24.06.2019

Dzisiejszy zakup.. cz.7.


Witajcie kochani..

Dziś postanowiłam Wam pokazać, co zakupiłam we Lwowie, jeżeli chodzi o robótki ręczne.. 
Wiem, że powinnam wcześniej, pokazać te zakupy.. No niestety, powodem tego, było brak weny do pisanie postów..


Pierwszym zestawem zakupionym, był zestaw, do haftu koralikowego o nazwie; Paryż..
Obraz umieszczony jest na gabarynie.. Wyszywany jest jako całość..


W skład zestawu wchodzi; koraliki Preciosa w 15 kolorach..
Instrukcję oraz igła..

Co do tego obrazu, widziałam go w internecie, jako haft krzyżykowy..
A jako haft koralikowy, to nie widziałam..

Kolejnymi produktami są, dwa zestawy do wykonania broszek, z firmy Abris Art..


1. Zestaw nazywa się; Mały gość..

W skład zestawu wchodzi;

Naturalne płótno z nadrukowanym schematem..
Czeskie koraliki Preciosa.. Igła.. Filc.. Zapięcie..
Elementy dekoracyjne (Cekiny).. Oraz szczegółowa instrukcja, dotycząca tworzenia biżuterii..

2. Zestaw nazywa się; Letnie piórko..

W skład zestawu wchodzi;

Naturalne płótno z nadrukowanym schematem..
Czeskie koraliki Preciosa.. Igła.. Filc.. Zapięcie..
Elementy dekoracyjne (14 kamieni szklanych).. Oraz szczegółowa instrukcja, dotycząca tworzenia biżuterii..

To było na tyle jeżeli chodzi o haft koralikowy..


Kolejne zakupy moi drodzy, dotyczą haftu krzyżykowego..

Co do zestawu, zakupiłam ten oto, śliczny widoczek..
O nazwie; Aksamitna pora roku z firmy Crystal..


Jak sami widzicie obraz jest przepiękny..
Po prostu, jak patrzę na ten obraz, mam wrażenie, że się przenoszę do tego pięknego miejsca.. 
Coś niesamowitego..

W skład zestawu wchodzi;

Kolorowy wzór wraz z instrukcja..
Kanwa Aida 14 ct.. Mulina bawełniana Bestex w 39 kolorów..
Igła z pozłacanym oczkiem, oraz dykta..

Obraz po wyszyciu ma wymiar; 62,5x40 cm..

Jeżeli chodzi kochani o obrazy, tej firmy.. Są one przepiękne, bo są w delikatnych kolorach i w dużych wymiarach..

Kolejnymi zestawami i to ostatnimi, są dwa zestawy z firmy Luca-s..



1. Zestaw nazywa się; Dziewczyna w różach..

W skład zestawu wchodzi;

Aida 18ct ecru kratkowana Zweigart.. Mulina Anchor w 55 kolorach..
Wzór graficzny z instrukcją.. Igła z pozłacanym oczkiem..

Obraz po wyszyciu będzie miał wymiar; 29x36 cm..

2. Zestaw nazywa się; Letnie kwiaty..

W skład zestawu wchodzi;

Aida 18ct ecru kratkowana Zweigart.. Mulina Anchor w 47 kolorach..
Wzór graficzny z instrukcją.. Igła z pozłacanym oczkiem..

Obraz po wyszyciu będzie miał wymiar; 35,5x40 cm..


To by było, na tyle kochani, jeżeli chodzi o moje zakupy.. 
Mam nadzieję, że nimi Was nie zanudziłam.. 
I mam skromną nadzieję, że uda mi się, tam pojechać znowu i coś sobie zakupić..


Pozdrawiam was serdecznie..
Do usłyszenia..;)


04.06.2019

Fabian.. cz.2.


Witajcie kochani..

Dziś przychodzę do Was, żeby Wam pokazać, na jakim jestem, etapie przy Fabianku.. O tym hafcie wspominałam w moim poprzednim poście.. <klik>

Niestety, przez ponad dwa tygodnie, nie wyszywałam.. Ponieważ dopadł mnie, dość duży i poważny kryzys w hafcie.. Ten czas, był dla mnie masakryczny.. Lecz na szczęście kryzys, powoli mija i wszystko wraca do normy.. Mam nadzieję, że moje zaległości, szybko nadrobię..

Ciekawostka jest taka kochani, że mam już wyszytych 10 stron.. A do końca zostało mi jeszcze do wyszycia 30 stron.. Wiem, że dużo to jest.. Lecz jestem taką osobą, że ta perspektywa stron nie przeraża, wręcz przeciwnie napędza..

Tak było w dniu; 20.03.2019..





A tak jest na chwilę obecną.. 





Jak widzicie kochani troszkę co nieco przybyło..
Mam nadzieję, że w następnym poście, haftu przybędzie jeszcze więcej niż do tej pory..


A teraz, pokażę Wam moje porównanie, co do wzoru graficznego..


I tu jest co nieco zmian..


Pozdrawiam was serdecznie..
Do usłyszenia..;)