22.01.2019

Słoneczniki.. cz.5.


Witajcie kochani..

Dziś przychodzę do Was, z moim dość starym ufokiem, na którym obecnie skupiam całą uwagę.. Wspominałam o tym, w moich poprzednich postach.. 
Jak dobrze wiecie, chodzi o Słoneczniki, które są wyszywane metodą haftu koralikowego..

Może postępy nie są duże, ale można powiedzieć, że jakie takie są.. 
Grunt, że haft "idzie" do przodu.. 

Tak było; 11.12.2018..


A tak jest na chwilę obecną..




Co do ostatniego zdjęcia, jakość jego nie jest zadowalająca.. 
Niestety kolory, które są na zdjęciu, nie odzwierciedlają, tego co jest na żywo.. 

Zapominałam dodać, że mam taki patent..

Otóż używam wosku do mulin z firmy; Thread Magic..
Na moją niesforną nić, która bez wosku, często mi się plącze i robią się na niej maleńkie supełki.. 
Gdy przejadę tym, że woskiem nić, jest bardziej sztywniejsza i ułatwia mi to wyszywanie.. 


Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 

9 komentarzy:

  1. Świetny haft, ostatnio wyszywałam koralikami i bardzo mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoneczniki wyglądają cudnie, aż uśmiech pojawia się na twarzy! Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To będą piękne kwiatki, a wyszywanie takimi ciepłymi kolorami przy tej pododzie to musi być bardzo przyjemne:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz cierpliwość :). Hafcik będzie przepiękny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Będą piękne. Nie ważne ile przybyło, ważne że w ogóle przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będą piękne słoneczniki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    ไฮโลออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekny haft tworzysz. Przyznamsię, że koralikami jeszcze nie haftowałam, a bardzo mi się takie prace podobają. Co do wosku to muszę taki sobie kupić. Co ja mam z plączącymi się mulinami.

    OdpowiedzUsuń