19.11.2019

Podaj dalej - Upominki.. cz.6.


Witajcie kochani..

Za oknem mamy, piękną jesień.. Aż nie chce się wierzyć, że tak długo, ona trwa.. 
No nic, cieszmy się, jak najdłużej z jej uroków.. 

Jeżeli chodzi o sprawę stomatologiczną kochani, mam tu na myśli, moje ósemki.. 
O których, wspominałam w moim poprzednim poście.. 
Powiem jedno; jedna wielka, klapa mnie spotkała.. 

Chciałam iść na NFZ z moimi dwoma ósemkami, bo trzecia ostatnia jeszcze jakoś się trzyma, na szczęście.. Lecz pani doktor, brzydko mówiąc kochani, nie odbiera ode mnie telefonów.. 
Miałam wcześniej wizytę ustawioną, lecz zadzwoniła do mnie, jej pracownica.. I odwołała moją, wizytę, ponieważ pani dr jest chora.. To ja mam dzwonić i na nowo, ustawić sobie termin wizyty, nie oni.. Tak mi powiedziała, jej pracownica na, sam koniec rozmowy.. 
No ok, pomyślałam, przecież każdy ma prawo chorować.. Po tygodniu dzwonię, bo tak mi kazano..  
A tu, w telefonie sekretarka.. Poczekam, aż połączy się z siecią, tak sobie pomyślałam.. 
I tak, się stało.. Zadzwoniłam i brak odpowiedzi, po drugiej stronie.. 
Dodam, że dzwoniłam, kilka razy.. 
Był sygnał, lecz wielmożna pani dr, nie odbierała ode mnie telefonu.. 
Wkurzyłam się i stwierdziłam, że chrzanie cały NFZ i idę prywatnie.. 
To nic, że zabulę finansowo.. Dla mnie, jest ważne zdrowie.. 
Ponieważ czuje, że łapie mnie, powoli w którejś ósemce, stan zapalny.. 
A drugi raz, nie chce mieć; zapalenia okostnej.. Nie wiem, czy ktoś z Was, kochani miał; zapalenie okostnej, dodam tylko jedno, ból jest nie do zniesienia.. Na szczęście, wizytę mam już ustawioną, na  29 listopada, w prywatnej klinice.. Niestety tak późno, ponieważ pan dr, ma pilny wyjazd służbowy.. Dowiedziałam się, że zawsze przyjmuje on, co tydzień.. Lecz w tym tygodniu nie, z powodu wyjazdu.. A ja głupia, czekając na nie wiem co, dawałam szanse pani dr. z NFZ.. 
Masakra jakaś.. 
Mam nadzieję, że i tu, mnie nie spotka, jakaś nie miła sytuacja.. 

Zmieniając temat, kochani na coś przyjemnego.. 

Dziś przychodzę do Was z upominkami, jakie przygotowałam dla Weroniki,
z bloga Radosna twórczość Weroniki.. <klik> 
Z okazji zabawy Podaj Dalej..

Paczka, już doszła do adresatki..
A więc mogę, na spokojnie pokazać Wam, co przygotowałam i co wykonałam własnoręcznie.. 


Mam ogromną nadzieję, że prezenty się spodobały Weronice..


Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 

PS;  Zapraszam chętnych do moich zabaw Podaj dalej.. 


The Country Diary of an Edwardian Lady..


Witajcie kochani.. 

Dziś postanowiłam zająć się, zestawem do wykonania zakładki do książki.. 
Ze słynnej gazetki; THE WORLD OF Cross Stitching.. 
Jak dobrze pamiętam, gazetka i zestaw, jest z 2017 roku..

The Country Diary of an Edwardian Lady..


W skład zestawu wchodzi; instrukcja wykonania, kartonowa zakładka,
kolorowy schemat, kanwa 14ct kolor biały, mulina i srebrna igła..


Dla ułatwienia, w czasie wyszywania.. Tak przygotowałam, sobie zestaw.. 


Na bokach kanwy, poprzyklejałam taśmę papierową.. 
Po to, żeby nie strzępiły mi się boki kanwy.. Następnie cienkopisem z firmy PRYM, zaznaczyłam tylko środek.. Po to, żeby zobaczyć, jaka będzie wielkość i szerokość haftu.. Kolejnym krokiem było, rozdzielanie kolorów muliny i zaznaczenie, symbolów muliny na cenach.. Dodam, że taśma ta, nie ma wpływu na kanwę po oderwaniu, jej od niej.. 

A tak, prezentuje się zakładka, w całej okazałości..





Jeżeli chodzi sam haft, możemy tutaj spotkać; haft krzyżykowy, francuskie supełki, frakcje,
backstitch.. Ogólnie rzecz biorąc, haft jest zaliczany do średniej trudności haftów.. 
I sam producent pisze, że trzeba dokładnie, spoglądać na wzór, żeby się nie pomylić.. I samo wyszywanie i wykonanie zakładki, powinno zająć nam, ok czterech godzin.. 

W moim przypadku, ja troszkę zmodyfikowałam wzór.. 
Zamiast supełków francuskich, doszyłam koraliki w kolorze grafitu.. 
A następnie, moją pracę wyprałam, wyprasowałam i dokleiłam do kartonowej zakładki.. 
Gdzie następnie, położyłam ją, między książkami tak, żeby wszystko dokładnie się skleiło..

 
Powiem Wam moi drodzy, że się nie spodziewałam, tego efektu końcowego.. 
Który uzyskałam i który bardzo, mile mnie zaskoczył..

 
Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia.. ;)