26.08.2017

Wadowice..


Witajcie kochani..

Kilka dni temu, w środku tygodnia wybrałam się z mężem, na małą wycieczkę całodniową do Wadowic..

Co mogę powiedzieć o samym mieście..

Miasto jest przepiękne, ma mały ryneczek, który nazywa się teraz; Plac Jana Pawła II.. 
Sam rynek, został wytyczony po lokacji miasta na niemieckim prawie chełmińskim w 1430 roku, na plan kwadratu.. Po pożarze w 1819 roku, nastąpiła zmiana kształtu placu, na nieregularną formę.. Wyburzono budynki, przy wschodniej ścianie i przesunięto je na równi z fasadą kościoła.. Kiedyś na płycie Rynku stał Ratusz, chociaż nie jest to do końca pewne.. 
Ważnym faktem jest to, że po pożarze, zaczęto stawiać budynki murowane.. Najstarsze pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku.. Stoją one, przy ścianie wschodniej i zachodniej..

Na rynku znajduje się, bazylika Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny,
jest to najstarszy zabytek w Wadowicach.. 
Pierwszy murowany kościół, w miejscu bazyliki, powstał w 1440 roku.. 
Obecne wezwanie kościół nosi, od 1756 roku, a wcześniej był, pod wezwaniem Wszystkich Świętych.. 
W 1726 roku, pożar zniszczył świątynię, a w 1792 – 1798 roku, została odbudowana.. 
Powstała trójnawowa świątynia z centralną wieżą, wraz z dzwonnicą.. Neobarokowy kształt fasady i hełmu wieży, bazylika zawdzięcza architektowi krakowskiemu, przyjacielowi Jana Matejki – Tomaszowi Prylińskiemu..

W 1992 roku, papież Jan Paweł II nadał kościołowi tytuł Bazyliki.. 
W samym kościele, jest wiele miejsc związanych z papieżem Janem Pawłem II..
W lewej nawie znajduje się chrzcielnica, przy której chrzczony był Karol Wojtyła, a obok znajduje się popiersie papieża.. Na zewnątrz bazyliki, umieszczono tablicę pamiątkową, związaną z pontyfikatem Jana Pawła II..
W kaplicy Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, znajduje się obraz koronowany przez papieża, w czasie jego wizyty w 16 czerwca 1999 roku.. Oryginał obrazu, znajduje się w rzymskim kościele św. Alfonsa na Eskwilinie..
  
Ciekawostka jest taka, że w kronikach w parafii w XIX wieku, istnieją zapisy, że w kościele, została pochowana z ostatnich Piastów, królowa Jadwiga.. 







A po wyjściu z świątyni, wyruszyliśmy do muzeum - rodzinnego domu Ojca św Jana Pawła II..


W tym domu, 18 maja 1920 roku urodził się Karol Wojtyła i spędził w nim; dzieciństwo i swoją młodość.. 
W latach 1919 - 1938 roku, rodzina Wojtyłów zajmowała na piętrze, dwa pokoje z kuchnią.. 
Wewnątrz mieszkania, znajdują się oryginalne eksponaty, związane z rodziną Wojtyłów.. 

W 1984 roku powstała tu, wystawa papieska udostępniona do zwiedzania.. W 2010 roku, rozpoczął się gruntowny remont budynku, w wyniku którego na potrzeby muzeum, zaadaptowano nie tylko mieszkanie Wojtyłów, ale całą kamienicę.. Budynek został otwarty w 2014 roku.. Do zwiedzenia i zobaczenia, jest ponad 1000 metrów kwadratowych powierzchni..;) 

Po zwiedzaniu poszliśmy na kawę i na kremówki..;)


Jeżeli chodzi o pamiątki, kupiliśmy sobie dwa breloczki do kluczy.. 
Breloczki te, posiadają dwie postacie; z jednej strony św. Krzysztof, a z drugiej św. Jana Pawła II..


Po dniu pełen wrażeń, czas wracać do domku..;) 



Pozdrawiam serdecznie..:)
Do usłyszenia..
Pa!!

12 komentarzy:

  1. Lubię Wadowice, chociaż rzadko tam jeżdżę, a mam tylko 14 km. Świetna wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna wycieczka, przepiękne i ciekawe miejsce i super zdjęcia!!! Kremówka wygląda przepysznie:)
    Pozdrawiam serdecznie, nela-guga z kufra:)







    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie byłam w Wadowicach , ale słyszałam , że warto tam pojechać !
    Po Twoich zdjęciach widać , że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała wycieczka, ja jeszcze nie byłam w Wadowicach, zachęciłaś mnie, muszę sobie to miasteczko wpisać w kolejne plany urlopowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotko, pięknie sobie podróżujecie i zwiedzacie polskie zakątki. Byłam raz w Wadowicach i też nie obyło się bez papieskiej kremówki.
    Serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam okazję być w Wadowicach na wycieczce, ale z chęcią bym tam jeszcze raz pojechała jako dorosła już osoba. Zapewne wiele się zmieniło od tego czasu.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna wspaniała wycieczka. Kiedyś czytałam biografię Papieża, był w niej także wątek dot. Jego dzieciństwa (domu, szkoły, placu zabaw) - polecam jako uzupełnienie wrażeń po wycieczce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne miejsce, a kremówki papieskie to również ważny punkt programu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wycieczka widzę udana. Przepiękne miejsce ;) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna wycieczka , niestety mimo że mieszkam niedaleko w Wadowicach byłam tylko przejazdem .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna wyprawa. Dawno tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda, że spędziliście świetny czas w Wadowicach. Piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń