18.03.2018

A good book has no ending..


Witajcie kochani..

Nie wiem, czy też, tak u Was wieje, jak u mnie..?? 

Dziś przychodzę do Was kochani, z moją pierwszą zakładką, którą sama wykonałam..
Niezmiernie z niej się cieszę, ponieważ jest to mój pierwszy debiut z nią..

Zakładka ta pochodzi, z firmy Luka-s..


W skład zestawu wchodzi; instrukcja wykonania, kartonowa zakładka,
kolorowy schemat, tasiemka w kolorze ciemnej czekolady, taśma klejąca dwustronna, kanwa 18ct kolor biały, mulina Anchor i igła z pozłacanym czubkiem..


A tak prezentuje się zakładka w całej okazałości..





Jeżeli chodzi o czas wyszywania, to wyszywałam ją w jeden dzień.. 
Następnie wyprałam, wyprasowałam i zaczęłam składać w całość.. 
Postanowiłam też, coś dorzucić od siebie, przykleiłam perełki samoprzylepne w pastelowych kolorkach na rogach.. 

Co do samego, jej wyszywania miałam lekki kłopot, ponieważ nie jestem przyzwyczajona, trzymać tak małego kawałka kanwy w samych dłoniach.. 
Na szczęście nie poddałam się i poszłam w zaparte..;)

Za pewne kochani zastanawiacie się, co znaczy ten napis; 
"A good book has no ending.." 
Po prostu znaczy; 
"Dobra książka nie ma końca.." 

I z tym stwierdzeniem się zgadzam..;)


Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia.. ;) 

13 komentarzy:

  1. Świetna zakładka :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zakładka :) Też mam problem z wyszywaniem na malutkich kawałkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna zakładka, Dorotko.
    U mnie też okropnie wieje.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zakładka A hasło to sama prawda :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zakładka, debiut udany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała, jesienna zakładka. Na pewno umili lekturę. Bardzo odpowiadają mi kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I am really delighted to read this weblog posts which includes tons of useful
    information, thanks for providing such statistics.

    OdpowiedzUsuń