13.07.2018

Gorjuss - Dziewczynka na huśtawce.. cz.2. - FINAŁ


Witajcie kochani..:) 

W ten gorący a zarazem słoneczne popołudnie.. 
Nie wiem jak u Was, bo u mnie powoli zbliża się na burzę.. 
Mam nadzieję, że popada, bo jest bardzo sucho.. 

A dziś kochani, przychodzę do Was, już z oprawioną dziewczynką z serii Gorjuss..
Jak wcześniej, wspominałam w poprzednim poście.. <klik>
Dziewczynkę tę, bardzo i to bardzo przyjemnie się wyszywało.. 
Nim się rozkręciłam, to już byłam na finiszu..:) 

Dodam, że obrazek, ten wyszyłam dla pewnej dziewczynki o imieniu Amelka..
I właśnie dziś, został podarowany.. 
Mam skromną nadzieję, że małej się spodobał..:) 

Tak wyglądał przed oprawą..


Jeżeli chodzi o wyszywanie.. 
Pierwszy raz w życiu, miałam styczność doszycia wstążeczek do obrazka.. Miałam małe obawy, czy podołam temu zadaniu, lecz na spokojnie wszystko mi się udało.. 
Co do koralików, nie miałam żadnych obaw i problemów, z nimi.. 

I kolejną rzeczą, jaka mnie spotkała do zastanowienia się, to były literki.. 
Mam być szczera, były prute, aż 3 razy.. 
A to jedna literka nie wyszła, a to inne nie pasują, a to za małe itp.. 





Nad oprawą nie musiałam długo się zastanawiać, 
ponieważ udało mi się wszystko tak dobrać, żeby było idealnie.. 
Do oprawy użyłam prostą, a zarazem delikatną ramę w kolorze srebra, 
następnie czerwone pass-partu z białymi brzegami no i szkło antyrefleksowe.. 


Mogę powiedzieć i krzyknąć na głos, że jestem z siebie dumna..;)


Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;)