18.12.2018

Sal Cookie Time.. cz.7. - FINAŁ


Witajcie kochani.. 


Dziś przychodzę do Was, z moim skończonym i w dodatku oprawionym ufokiem, jakim jest:
Cookie Time.. Z tego powodu, jestem bardzo i to bardzo szczęśliwa.. 
Co do samej oprawy, około tygodnia czasu, czekałam na mój obraz, gdyż teraz mamy czas przedświąteczny i jak wiadomo, wszędzie jest bardzo dużo roboty.. 

Jak dobrze kochani pamiętam, obraz ten zaczęłam wyszywać w drugiej połowie lutego..
A tak bardziej zaczęłam się na nim skupiać 20.03.2018 i skończyłam na samym początku grudnia..
Więc zajął on mi, ok dziewięciu miesięcy..

Wyszywałam go na Aida 14 ct, używając do tego, 26 motków chińskiej muliny DMC..


Co do samej oprawy, nie musiałam długo się zastanawiać.. 
Gdyż wiedziałam, że Cookie Time, będzie wisiał u mnie w kuchni.. 
A w mojej kuchni, dominuje; srebro i biel, plus są delikatne dodatki kremowe.. 
Wiec sam obraz z ramą, idealnie komponuje się z całą resztą.. 

Ogólnie rzec biorąc, rama jest cała biała, lecz ma delikatnie pomalowane akcenty na srebrno.. Kolejnym dodatkiem jaki użyłam, jest właśnie srebrnomatowe pass-partu i szkło antyrefleksowe.. 





Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 


7 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję ukończenia haftu, pięknie go oprawiłaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję, pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacja! Cudnie wygląda w tej oprawie! Brawo ty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda przepięknie, warto było nad nim tyle siedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo!!! Przepięknie się prezentuje! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń