11.12.2018

Słoneczniki.. cz.4.


Witajcie kochani..

Mam dla Was, dwie fajne wiadomości..

Otóż jestem bardzo i to bardzo szczęśliwa, gdyż w końcu skoczyłam wyszywać 
Sal Cookie Time..!! Fakt wyszywanie tego obrazka, dość długo czasu mi zajęło.. 
Najważniejsze, że jest już skończony.. 
Jedynie co mi zostało, to go oprawić i powiesić na ścianie..

Po salu Cookie Time, na moje krosno, wskoczył mój kolejny i to bardzo stary ufok..
Obrazem tym są, moje Słoneczniki..


Co do wieku, tego haftu, ma on już 2 latka.. No niestety, przez te dwa latka, leżał on w szafie..
Aż do tego momentu, kiedy stwierdziłam, że muszę go skończyć.. I następnie, coś nowego dać na taborek lub na krosno.. I tu mam nadzieję, że je szybko skończę..

Jeżeli chodzi o mój haft, zakupiłam do niego, ten oto organizer w sklepie internetowym Mille Fleur <klik>.. Jego nazwa to; Magiczna kraina..

Organizer jest cały drewniany, choć na samym początku myślałam, że jest ze sklejki.. Przepięknie jest ozdobiony i pięknie pachnie drewnem.. Składa się on z dziewięciu przegródek (dodam, że są różnego rodzaju kształty tego organizatora i różna ilość przegródek..)
Jego wymiar wynosi; 14,5 cm na 14,5 cm..
Składa się z dwóch magnesów i pokrywki.. Sama pokrywka też posiada magnesy..




Co do użytkowania, jak zamkniemy dobrze pokrywkę koraliki nam się nie wysypią.. Możemy wtedy, trząść lub odwrócić na drugą stronę.. A co do samych koralików, nie można ich do przegródek sypać, jak szaleni, gdyż pokrywa nam się nie domknie.. I wszystko się wysypie.. 

A tak wygląda, moja praca dzięki nim.. 




Pozdrawiam was serdecznie.. 
Do usłyszenia..;) 


4 komentarze:

  1. Dorotko gratuluje ukończenie ufoka. A te słoneczniki zapowiadają się cudownie . Bardzo fajny ten organizer na koraliki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko a ile kosztuje przesyłka? Dla mnie rosyjski alfabet bardziej obcy od japońskiego ;/ więc mam problem z szukaniem tam informacji :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, piękne będą te słoneczniki. A taki organizer na pewno ułatwia pracę. Ja mam za sobą dopiero jedną pracę wyszywaną koralikami, ale pamiętam, że gdy wyszywałam koraliki były wszędzie.

    OdpowiedzUsuń